Szukaj

Przegląd przedsezonowy kosiarki


Ponad 22 wiosny, dokładnie 22 sezony "kosiarkowe", kilkaset obsłużonych kosiarek rocznie to kilka tysięcy urządzeń przez te 22 lata.Te dane raczej uprawniają mnie do pewnych refleksji w tym temacie. Otóż, pomimo dużego bagażu doświadczeń i cyklicznie powtarzających się czynności na przełomie marca i kwietnia, rzadko kto pyta: czy w ogóle warto robić taki przegląd przedsezonowy kosiarki?


To musi opłacać się Tobie!

My ludzie, taką już mamy mentalność, że we wszystkim szukamy korzyści. Jeśli dotychczas żyliśmy w przekonaniu, że taka czynność nam się po prostu opłaca, mowa o przeglądzie przedsezonowym np. kosiarki -będziemy z niej korzystać. Natomiast wystarczy, że poparzymy się chociaż raz i już nasze podejście się zmieni. Normalne, dlatego od początku naszej działalności podchodzimy do tematu przeglądów przedsezonowych racjonalnie. Czyli jak? Taka czynność najpierw musi opłacać się Tobie. W przeciwnym razie, to będzie ostatnia czynność jaką nam zlecisz.

Co to jest przegląd przedsezonowy?

W naszym mniemaniu, są to czynności zmierzające do wyrównania procesów eksploatacji wybranych części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych. Niestety, nie jest tak, że całe urządzenie zużywa się równomiernie. Są podzespoły, które w sposób oczywisty ulegają zużyciu szybciej od innych, ale są też takie, których eksploatacja w żaden sposób nie wpływa na żywotność urządzenia. Np. taki olej, pomimo tego, że posiada wyjątkowo dobre parametry, przystosowane do pracy w ekstremalnie trudnych warunkach (powyżej temperatury wrzenia wody), to nie jest chłodzony wodą i musimy wymieniać go co 25-50 godzin pracy. Ale już np. filtr powietrza gąbkowy (moim zdaniem), jest produktem dożywotnim. Wystarczy go wymyć w jakimś detergencie, wypłukać, wysuszyć, nasączyć lekko olejem i znów nadaje się do eksploatacji. Inaczej jest z filtrami papierowymi, których nie wolno w żaden sposób czyścić. Należy je wymieniać na nowe.

Powyższą wiedzę można opanować. Nic trudnego, wymienić olej, ocenić filtry. Z tym, że jest to dopiero początek prac jakie należy wykonać. I tutaj zaczynają się schody. Bo w zależności od tego, czy wypaliłeś paliwo do końca, czy pozostało ono przez zimę, prace mogą się różnić. Przyjmijmy, że urządzenie pali -połowa sukcesu. Teraz, teoretycznie możemy rozpocząć przegląd. My to robimy metodycznie:

Rozrusznik. Chcąc uruchomić kosiarkę, ciągniemy linkę, więc:

sprawdź stan linki rozruchowej. Nie powinna być nigdzie przetarta.

Ssanie. Przy pierwszej próbie uruchamiania powinno załączyć się ssanie, lub powinniśmy wstrzyknąć lemieszem (gumka na gaźniku) paliwo. sprawdź działanie cięgien przepustnicy ssania, termostatu, silniczka krokowego lub szczelność pompy ręcznej (gumki)

Obroty. Po kilku sekundach od uruchomienia, silnik powinien ustabilizować swoje obroty na poziomie (w zależności od modelu) od 2800 do 3200 obr./min. zmierz obroty, wyreguluj i oceń zakres ew. “falowania”. Ustabilizuj regulator obrotów.

Napęd kosiarki. Cięgno wyłączające napęd, pasek klinowy, koła pasowe, zębniki i zębatki wewnętrzne to elementy które ulegają naturalnemu zużyciu, dlatego oceń ich zużycie, ewentualnie wymień na nowe. Naoliw wszystkie łożyska kół (przód i tył)

Listwa tnąca, nóż. Krawędzie tnące listwy muszą być ostre: naostrz i wyważ


Nie muszę chyba wspominać o zachowaniu bezpieczeństwa podczas powyższych czynności. Zawsze gdy będziesz zaglądać pod spód kosiarki, bezwarunkowo ściągaj kapturek ze świecy zapłonowej.

Zrób to sam, lub zleć to nam.

Częściej, niż o sensowność przeglądu, padają pytania: “a ile to będzie kosztować?”. Dotychczas było tak, że odpowiedzi mogło być kilka, cena uzależniona była od mocy i marki silnika. W tym roku przyjęliśmy zupełnie nową zasadę. Różnica polega na czynnościach jakie będziemy w ramach ceny wykonywać. Kosiarki VIKING i STIHL, nabyte u nas, objęte są wszystkimi w/w czynnościami bezpłatnie przez okres 3 lat. Natomiast większość pozostałych kosiarek, często nie nadaje się do w/w prac. Np. chiński rozrusznik: często sam jego demontaż dyskwalifikuje go do ponownego montażu, ze względu na ubytki przelotek linki rozrusznika lub zabieraków rozrusznika.

Napęd kosiarki: koła pasowe słabej jakości, niedostępne paski klinowe, tuleje ślizgowe -zamiast łożysk kulkowych.

To tylko wybrane słabości -za które nie bierzemy odpowiedzialności. Ale, są też czynności, do wykonania których jesteśmy umownie zobligowani -naprawa silników Briggs&Stratton -w ramach gwarancji.

Gwarancja Briggs&Stratton


Żeby łatwiej było zrozumieć odpowiedzialność producenta za Twoją nowo nabytą kosiarkę (w ramach gwarancji), to musisz wiedzieć, że producent silnika i producent pozostałych podzespołów to często dwa różne podmioty. Za silnik odpowiada producent silnika, a za resztę producent reszty. Więc jeśli na swojej kosiarce zobaczysz logo Briggs&Stratton, a na tabliczce znamionowej kosiarki inne logo -to właśnie taki przypadek. Gwarantem za silnik jest Firma Briggs&Stratton (która posiada sieć serwisową), a za resztę akcesoriów odpowiada producent z tabliczki znamionowej. My jesteśmy w sieci serwisowej producenta takiego silnika, więc śmiało możesz skorzystać z naszych usług gwarancyjnych oraz pogwarancyjnych. Tutaj jesteśmy kompetentni w 100%, tak decyzyjnie jak i zaopatrzeniowo.

Przyjemnej pracy

Na koniec wypada życzyć Państwu przyjemnej i bezpiecznej pracy. Niezależnie od tego, czy ta praca będzie przy samodzielnej obsłudze kosiarki, czy też podczas koszenia nią. Pozostajemy do Waszych usług -polecamy się.

#serwis #przeglądprzedsezonowy #BriggsStratton #gwarancja #kosiarka

95 wyświetlenia
  • Facebook - Grey Circle