top of page

Zbieranie liści z trawnika – nie zostawiaj ich na murawie

12 sie
3 minut(y) czytania

Jesienią opadające liście są czymś naturalnym, ale pozostawione zbyt długo na trawniku mogą zacząć mu szkodzić. Dlatego zbieranie liści z trawnika warto wykonywać regularnie, zanim utworzą grubą, wilgotną warstwę.


Najważniejsza zasada jest prosta:

Nie czekaj, aż cały trawnik zniknie pod liśćmi.



Dlaczego warto regularnie zbierać liście z trawnika?


Pojedyncze liście nie są problemem. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy tworzą zwartą warstwę i długo zalegają na murawie.

Taka warstwa ogranicza dostęp światła i powietrza do trawy, zatrzymuje wilgoć i może pogarszać kondycję murawy.

Szczególnie po deszczu liście szybko przyklejają się do trawy i stają się znacznie trudniejsze do usunięcia.

Dlatego lepiej działać częściej i szybciej, zamiast zostawiać wszystko na jeden duży jesienny porządek.


Kiedy najlepiej zbierać liście?


Najwygodniej robić to wtedy, gdy są stosunkowo suche.

Suche liście są lżejsze, łatwiejsze do zdmuchnięcia, zgrabienia albo zebrania i znacznie szybciej można uporządkować większą powierzchnię.

Po intensywnych opadach warto poczekać, aż liście trochę przeschną.

Nie ma potrzeby sprzątać trawnika codziennie. Wystarczy obserwować, ile liści na nim zalega i nie dopuszczać do powstania grubej warstwy.


Grabie, dmuchawa, odkurzacz czy zbieracz?


Wszystko zależy od powierzchni, liczby drzew i ilości liści.

Przy niewielkim trawniku wystarczą zwykłe grabie. Przy większej powierzchni praca ręczna szybko staje się czasochłonna.

Dużym ułatwieniem może być dmuchawa do liści, która pozwala zebrać je w jedno miejsce i szybko uporządkować trawnik, podjazd, chodniki czy taras.

Ale przy większej ilości liści i resztek na murawie warto zwrócić uwagę także na zbieracz do liści i trawy.

To bardzo praktyczne rozwiązanie: podczas prowadzenia po trawniku urządzenie zbiera liście, suchą trawę i inne lekkie resztki do kosza. Dzięki temu można uporządkować większą powierzchnię bez ciągłego grabienia.


Mamy taki zbieracz zarówno w sprzedaży, jak i w wypożyczalni.


Jeżeli potrzebujesz go tylko kilka razy w roku — możesz go wypożyczyć.Jeżeli masz większy ogród i wiesz, że będzie regularnie przydatny — możesz kupić własny.


Zbieracz kosztuje około 500 zł i mamy w sprzedaży



Dmuchawa przydaje się nie tylko do liści

Dmuchawa kojarzy się głównie z jesienią, ale w praktyce może być przydatna przez znacznie większą część sezonu.


Dobrze sprawdza się również do usuwania:


  • resztek trawy po koszeniu,

  • ścinków po cięciu żywopłotu,

  • lekkich zanieczyszczeń z podjazdu,

  • suchych resztek z tarasu,

  • liści spod krzewów i ogrodzeń.


Przy większym ogrodzie może więc stać się jednym z najbardziej praktycznych urządzeń do szybkich porządków.


Jaką dmuchawę wybrać?

Nie zawsze największa moc oznacza najlepszy wybór.

Znaczenie mają między innymi:


  • wielkość terenu,

  • liczba drzew,

  • ilość liści,

  • czas pracy,

  • masa urządzenia,

  • poziom hałasu,

  • sposób zasilania,

  • posiadane już akumulatory.


Jeżeli masz już urządzenia akumulatorowe STIHL, warto sprawdzić, czy posiadany akumulator można wykorzystać również w dmuchawie.


Możemy to sprawdzić i dobrać urządzenie odpowiednie do Twojego ogrodu i sposobu pracy.


Kupić czy wypożyczyć?

Nie zawsze trzeba od razu kupować kolejne urządzenie.

Jeżeli zbieranie liści wykonujesz tylko kilka razy w roku, wypożyczenie sprzętu może być najrozsądniejszym rozwiązaniem.

Jeżeli natomiast masz większą działkę, dużo drzew i jesienne porządki powtarzają się regularnie, własny sprzęt daje większą wygodę i pozwala działać dokładnie wtedy, kiedy warunki są najlepsze.


Pomożemy Ci wybrać: zakup, wypożyczenie albo rozwiązanie wykorzystujące sprzęt, który już masz.


Zbieraj liście częściej, a pracy będzie mniej

Jesienne porządki nie muszą oznaczać całego dnia z grabiami.

Znacznie łatwiej jest kilka razy zebrać niewielką ilość liści niż czekać, aż utworzą grubą, mokrą warstwę.

Regularne zbieranie liści z trawnika to mniej pracy jednorazowo i lepsze warunki dla murawy przed zimą.


Co jeszcze warto zrobić teraz?

Zobacz pozostałe aktualne zadania wokół domu:

 
 
bottom of page